| Zmęczenie materiału |
|
|
|
| środa, 22 lutego 2006 13:11 |
|
Droga do sukcesu w maratonie nigdy nie jest łagodna i bezproblemowa. Każdy biegacz, od początkującego maratończyka po maratończyka-weterana, napotyka na swej drodze jedną lub dwie przeszkody w trakcie przygotowań: kontuzję, przeziębienie.
W drukowanych poniżej poradach, dziennikarz „Runner’s World” i maratończyk Hal Higdon zadaje pytania ekspertom maratonu, jak sobie radzić z poszczególnymi problemami. Porady te opublikowane zostały w „Praktycznym Poradniku dla Biegaczy Runner’s World”, który ukazał się w Polsce.
Naukowcy rozpoczęli badanie od poddania pacjentów sześciotygodniowemu programowi treningowemu, który miał na celu zbudowanie u nich bazy. W programie tym znalazły się również długie treningi w stosunkowo niskiej prędkości. Na następne 10 tygodni biegaczom dodano dwa solidne treningi tygodniowo: zakres, trening prędkościowy, tudzież połączenie obu. Na koniec 16. tygodnia, pacjenci wykazali znaczną poprawę wyników. Biegacze wykazywali drastyczne pogarszanie się wyników, jeżeli wykonywali ciężkie treningi dzień po dniu. Dr Stray-Gundersen dla osiągnięcia najlepszych efektów zaleca wykonywanie na przemian lżejszych treningów budujących bazę i formę oraz treningów prędkościowych. Należy natomiast unikać dwóch identycznie obciążających treningów dzień po dniu. Dr Costill jest natomiast zwolennikiem odpoczynku.
16. kilometr maratonu
- Po miesiącach przygotowań, dosłownie tuż przed maratonem przeziębiłem się. Jak tego uniknąć następnym razem?
-Biegacze zapadają na zaledwie połowę chorób górnych dróg oddechowych w porównaniu z ogółem populacji. Jednak w samym środku ciężkiego treningu, odporność obniża się, stąd duża zapadalność na przeziębienia wśród maratończyków właśnie przed maratonem. W warunkach Polski należy rozważyć możliwość szczepień profilaktycznych przeciw grypie,np. Vaxigryp-Aventis-Pasteur.W badaniu przeprowadzonym na 2311 uczestnikach maratonu w Los Angeles, dr David C. Nieman stwierdził, że 40 proc. uczestników przeziębiło się w przeciągu dwóch miesięcy przed maratonem. Miesiące te to styczeń i luty, a więc okres największej zapadalności na przeziębienie i grypy. Dr Nieman zauważył, że sprawcą tak wysokiej zachorowalności były w tym przypadku intensywne treningi, po 140 km na tydzień, co podwoiło ryzyko zachorowania. Natomiast w tygodniu po maratonie przeziębienie dotknęło 13 proc. biorących w nim udział, w porównaniu z 2 proc. biegaczy, którzy nie startowali. Aby uchronić się przed zachorowaniem, z treningami dużej objętości lepiej poczekać do wiosny, lata i jesieni, kiedy to ryzyko infekcji jest niższe. |




